ON PIJE, BIJE, A ONA WCIĄŻ GO KOCHA…

Stokrotka: Dzień dobry! Ponieważ nie wiem, co robić i jak pomóc mojej mamie zwracam się do Pani w następującej sprawie. Mój ojciec jest alkoholikiem, pije od wielu lat. Będąc pod wpływem alkoholu urządza awantury i znęca się nad mamą. Ja już nie mieszkam w domu rodzinnym, mama jest z nim sama. Boję się o jej życie i zdrowie, zdarza mu się ją uderzyć, choć nie jest to częste, natomiast wyzywa ją, awanturuje się, zabrania korzystania jej z łazienki czy też pokoju z telewizorem, mów jej, że do niczego się nie nadaje itp. Wynosi z domu sprzęty i je sprzedaje. Mama kilkakrotnie w ciągu ostatnich dwóch lat wzywała policję, ma też dwie obdukcje lekarskie. Próbowałam namówić mamę do założenia ojcu sprawy o znęcania, ale ona nie chce. Mówi, że gdy nie pije jest innym człowiekiem i tak naprawdę ona czeka tylko na takie chwile. Ojciec nie chce się leczyć, on uważa że nie ma żadnego problemu i na nasze propozycje leczenia reaguje śmiechem. Naprawdę bardzo martwię się o mamę. Ona się wstydzi komukolwiek o tym powiedzieć i obawia się, co ludzie powiedzą jak się dowiedzą, że założyła mu sprawę. Rodzice mieszkają w małej wsi i mama boi się napiętnowania, zwłaszcza że w tej miejscowości ojciec uchodzi za porządnego człowieka….. Nade mną się nie znęca, bo nie mieszkam z nim już 10 lat, tylko mama jest jego ofiarą. Nie wiem co robić, jak jej pomóc…. Bardzo proszę Panią o pomoc!

Sytuacja przedstawiona przez Panią jest bardzo trudna, zwłaszcza że jak Pani pisze mama nie chce, aby jej pomóc. Ja mogę Pani zaproponować następujące rozwiązania:

Po pierwsze – proszę złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znęcania się psychicznego i fizycznego nad mamą w Prokuraturze właściwej ze względu na miejsce zamieszkania rodziców albo na Policji. Jeżeli nie potrafi Pani samodzielne sporządzić zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa proszę udać się na komendę Policji i złożyć ustne zawiadomienie. Proszę wskazać w zawiadomieniu osoby, które mogą posiadać jakąś wiedzę na temat znęcania się nad mamą. Dobrze by było umówić mamę na wizytę do psychologa, aby złożyła zeznania na Policji zwłaszcza jeśli ma co do tego obawy. Posiadane obdukcje lekarskie również można dołączyć do materiału dowodowego. Ważne jest, aby mniej więcej wskazać daty interwencji Policji w domu rodziców, wtedy też jako dowód zostaną potraktowane notatki urzędowe z interwencji i zostaną przesłuchani w charakterze świadków policjanci interweniujący w domu rodziców.

Art. 207. § 1. Kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 połączony jest ze stosowaniem szczególnego okrucieństwa, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

§ 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 lub 2 jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

Po drugie – dobrym rozwiązaniem jest złożenie wniosku o zobowiązanie ojca do poddania się przymusowemu leczeniu odwykowemu w trybie ustawy z dnia 26 października 1982 roku o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Ustawa przewiduje dwie drogi – złożenie wniosku do miejskiej (gminnej) komisji rozwiązywania problemów alkoholowych albo do prokuratury o zobowiązanie do takiegoż leczenia (art. 24 i następne cytowanej ustawy). Ja polecam złożenie wniosku do prokuratury, która wzywa na przesłuchanie osobę, która ma być objęta takim leczeniem. Osoba taka też jest badana przez biegłych, którzy stwierdzają, czy dana osoba jest uzależniona od alkoholu czy też nie. Sprawa o zobowiązanie do leczenia odwykowego jest rozpoznawana przez sąd rodzinny. Sąd może skierować osobę na leczenie ambulatoryjne czyli uczestniczenie w terapii albo na leczenie zamknięte w ośrodku leczenia odwykowego. Osoba zobowiązana do leczenia odwykowego jest kontrolowana czy ten obowiązek realizuje. Standardowo sąd w pierwszej kolejności kieruje na leczenie ambulatoryjne, a w wypadku nierealizowania tego obowiązku czy też leczenia nieprzynoszącego skutków może skierować na leczenie zamknięte. W takich sprawach często orzeka się nadzór kuratora, który również może skierować do sądu sprawę o zmianę leczenia odwykowego.

Art. 26. 1. Osoby, o których mowa w art. 24, jeżeli uzależnione są od alkoholu, zobowiązać można do poddania się leczeniu w stacjonarnym lub niestacjonarnym zakładzie lecznictwa odwykowego.

2. O zastosowaniu obowiązku poddania się leczeniu w zakładzie lecznictwa odwykowego orzeka sąd rejonowy właściwy według miejsca zamieszkania lub pobytu osoby, której postępowanie dotyczy, w postępowaniu nieprocesowym.

3. Sąd wszczyna postępowanie na wniosek gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych lub prokuratora. Do wniosku dołącza się zebraną dokumentację wraz z opinią biegłego, jeżeli badanie przez biegłego zostało przeprowadzone.

Po trzecie – wniesienie sprawy o rozwód z orzeczeniem winy ojca z jednoczesnym wnioskiem o eksmisję. Znęcanie się nad mamą i alkoholizm kwalifikują się do orzeczenia winy ojca za rozpad małżeństwa. W pozwie o rozwód należałoby zawrzeć wniosek o orzeczenie eksmisji – art. 58§ 2 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego: W wypadkach wyjątkowych, gdy jeden z małżonków swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie, sąd może nakazać jego eksmisję na żądanie drugiego małżonka. Nie pisze Pani nic o sytuacji majątkowej rodziców, ale jeśli ojciec dysponuje dobrymi dochodami, zaś mama ma niewielkie może wystąpić w rozwodzie o zasądzenie alimentów na swoją rzecz:

Art. 60§ 1. Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

§ 2. Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

§ 3. Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni.

Nim jednak mama zdecyduje się na podjęcie jakichkolwiek kroków – to tak jak wyżej wspomniałam – sugeruję rozmowę z psychologiem czy to też prywatnie czy w ramach Poradni Zdrowia Psychicznego czy też proszę udać się do ośrodka interwencji kryzysowej (ośrodka pomocy rodzinie), gdzie mama uzyska fachową pomoc psychologiczną. Najlepiej byłoby sprawę karną i sprawę o leczenie odwykowe założyć jednocześnie, zaś po uzyskaniu wyroku skazującego i skierowaniu na leczenie odwykowe wnieść sprawę o rozwód.

Co do kosztów – o ile sprawa karna i o leczenie odwykowe jest darmowa, o tyle opłata od pozwu o rozwód wynosi 600 zł, przy czym przy trudnej sytuacji materialnej można domagać się zwolnienia od kosztów sądowych.

W/w problem nie odzwierciedla żadnej sprawy prowadzonej przez Adw. Annę Węgrzyn w ramach Kancelarii Adwokackiej i wszelkie dane podane w powyższym wpisie stanowią fikcję, w związku z czym w żaden sposób nie doszło do naruszenia obowiązku zachowania tajemnicy adwokackiej co do okoliczności, o których adwokat dowiedział się w związku z prowadzeniem sprawy.

Dodaj komentarz...

*


× trzy = 6